Niejeden miłośnik szkolnych murów zastanawiał się jakby to było spędzić noc w tym ogromnym gmachu… Tę tajemnicę zgłębiły klasy III i IV wraz z Panią Haliną Żołądź oraz Panią Barbarą Winiarską. To była noc pełna wrażeń choć bardzo pracowita. Uczniowie wykonali ozdoby choinkowe , które niebawem trafią w wyjątkowe miejsce (ale o tym powiemy następnym razem). Krąży pogłoska, że w tę noc szkolne korytarze wypełniły się świątecznym zapachem pierniczków, które jeszcze nie zdążyły ostygnąć a już zyskały piękne lukrowe przybrania. Jednak rano nikt nie mógł się doszukać choćby okruszka…. Strudzeni uczniowie po wielu godzinach przedświątecznych prac i zabaw odpoczywali na seansie filmowym, gdzie upewnili się, że Artur zdążył uratować gwiazdkę, lecz dopiero ekspres polarny zabrał ich do krainy snów z której to wyrwali swoje śpiące pociechy stęsknieni rodzice. Już nie możemy się doczekać następnego razu!















